myślenie i siedzenie

Autor: Wezuwiusz Etniczny, Gatunek: Poezja, Dodano: 16 października 2011, 13:03:26

pracując nad ”Myślicielem”

Auguste Rodin nie przypuszczał

że ta rzeźba zmusi go do myślenia

o rejonach odległych od mózgu

 

mężczyzna zatopiony w myślach

siedzący pochylony do przodu

podpierający podbródek na dłoni

gracja esencja i schemat

 

a jednak pierwsze odlewy rzeźby

padały jeden za drugim na pysk

nawet takie nieruchome myślenie

było zajęciem wielce ryzykownym

 

okazało się że próżne siedzenie

może zdyskontować każdą myśl:

artysta musiał powiększyć ciężar

tej części ciała gdzie myśli brak

Komentarze (5)

  • I to jest myśl!

  • A ja tak sobie myślę, że ten myśliciel, to zwyczajnie zasnął. Jak Jaś Fasola w muzeum. Powinien wstać, przejść się po świeżym powietrzu, nadać rytm myślom. Najgorsze to wysiadywanie. Próżne siedzenie. Bąbelki w mięśniach.
    Odkrywczy wiersz.

  • Myśliciel może mieć też inne problemy z powodu zbyt długiego siedzenia. Ale to jeszcze żywy. A rzeźba? Może sobie siedzieć, byleby w zgodzie z fizyką. Może sobie myśleć, ale środek ciężkości ma mieć wiadomo gdzie... :)

    • . .
    • 16 października 2011, 21:59:16

    Rodin zapomniał po prostu o podstawowej cnocie greckiej: umiarze ;)

  • Rodin może i przedobrzył, ale "Myśliciel"to akurat nie mąciciel:) Czy zwiększenie ciężaru w niemyślącej części ciała zwiększyło wymiar myślenia , oto jest pytanie!

Musisz być zalogowany, żeby dodawać komentarze. Zaloguj się
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się