Syzyfowa kabała

Autor: Wezuwiusz Etniczny, Gatunek: Poezja, Dodano: 12 kwietnia 2017, 14:34:33

 

 

Nie odrzucam iluzji w tym świecie iluzji:

tocząc kamień pod górę, mierzę wzrokiem chmurę.

Słońce może zaświecić zza czarnej żaluzji.

 

Mam słabość do aluzji. Choć sam jestem śmieciem,

dzielę świat na lekturę lub makulaturę,

lojalnie służę fuzji iluzji w tym świecie.

 

Iluzje to treść życia. Kobiety, faceci

są w stanie nieszczęść furę zmienić w koniunkturę.

Coś zza czarnej żaluzji niekiedy zaświeci.

 

Potrzeba nam transfuzji starej krwi i wiary,

że znamy recepturę by ocalić skórę.

Wabi nas głos iluzji zza czarnej kotary.

 

Konkluzje wciąż te same. W bólu masz się babrać,

dbać o progeniturę, poprawiać fryzurę

po tej stronie żaluzji. Po drugiej makabra

 

albo błogosławieństwo. Nie doświadczysz fuzji

tych stron. Uznaj za bzdurę taką synekurę.

Na tamten świat się nie śpiesz. Pomimo żaluzji,

słońce świeci niekiedy w tym świecie iluzji.

 

Komentarze (6)

  • Fajna, drobna korekta i startujesz nawet pod Niebem Komety

  • :)

  • od dbać o progeniturę najbardziej

  • od dbać o progeniturę najbardziej

  • przepraszam, - dodałam kom. raz

  • żeby tylko boczki nie bolały:)

Musisz być zalogowany, żeby dodawać komentarze. Zaloguj się
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się