The Train by Paul Muldoon

Autor: Wezuwiusz Etniczny, Gatunek: Przekład, Dodano: 09 października 2011, 12:48:54

POCIĄG

 

kochanie, próbowałem sobie uzmysłowić

jak to jest, że zwyczajny pociąg towarowy

wypełniony balastem, aby szyny lepiej

przylegały do podłoża, tak się telepie,

 

że wyrywa nas z łóżka, tak jak każdej nocy,

pomimo oddalenia i pomimo mocy

nawyku by odstawiać w te najbardziej skrajne

rejony świadomości wszystko co zwyczajne,

 

a potem, ponieważ nie przejeżdża od razu,

z wagonem po wagonie pełnym węgla gazu

soli zboża podkładów kolejowych szyn ram,

 

tak spragniony wydaje się aby zadać kłam

temu przekonaniu, kochanie,

że to nam, a nie jemu, pisane przetrwanie.

 

 

THE TRAIN by Paul Muldoon

 

I’ve been trying, my darling, to explain

to myself how it is that some freight train

loaded with ballast so a track may rest

easier in its bed should be what’s roused

 

us both from ours, tonight as every night,

despite its being miles off and despite

our custom of putting to the very

back of the mind all that’s customary

 

and then, since it takes forever to pass

with its car after car of coal and gas

and salt and wheat and rails and railway ties,

 

how it seems determined to give the lie

to the notion, ma darling,

that we, not it, might be the constant thing.

Komentarze (3)

  • To jest to, co lubię najbardziej; Kiedy prosta z pozoru sprawa staje się wielowymiarowa.

  • Hm czytam już któryś z kolei raz ten wiersz. jest dziwny ale i intrygujący
    przedziwne zakończenie
    jeszcze tu wrócę !

  • Fajne, ale czy rzeczywiście balast jest po to, by szyny lepiej przylegały do podłoża? To bardziej uwaga do autora niż tłumacza, ale jednak...

Musisz być zalogowany, żeby dodawać komentarze. Zaloguj się
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się